Lekarze oraz psycholodzy przez wiele lat uważali, że zdrowie psychiczne ni jak ma się do zdrowia fizycznego i zaburzenia z obu tych całkowicie różnych na pierwszy rzut oka kategorii, wcale nie mają na siebie wpływu i są od siebie dalekie. Obecnie okazuje się, że jest jednak całkowicie inaczej – badania dowodzą, że to jaki jest nasz stan psychiczny może mieć bardzo mocny wpływ na to jak będzie wyglądał ogólny stan naszego zdrowia i na odwrót.
Osoby, które skupiają się przede wszystkim na dobrych stronach życia, potrafią cieszyć się nawet z najmniejszych rzeczy i nie borykają się z żadnymi zaburzeniami psychicznymi, chorować będą o wiele rzadziej, znajdować będą się w korzystniejszej formie i nie będą uskarżać się na żadne problemy zdrowotne. Co więcej, pozytywne nastawienie i korzystny stan psychiczny, bardzo często są czynnikami przyśpieszającymi procesy leczenia po operacji, schorzeniu, czy też chorobie.
Natomiast w przypadku wszystkich tych, którzy na życie patrzą przez bardzo ciemne okulary, nie widzą sensu w swoich działaniach oraz przez większość czasu są przygnębieni, o wiele łatwiej o choroby – same procesy regeneracyjne organizmu także trwają o wiele dłużej.
Naukowcy przeprowadzając badania na grupach osób borykających się z różnymi zaburzeniami psychicznymi doszli do wniosku, że długookresowa depresja, psychoza i inne choroby duszy, nie tylko odbijają się bardzo negatywnie na stanie naszego umysłu, ale także mogą zarażać ciało, gdzie choroba będzie przybierała fizyczne i namacalne ślady prowadząc do wyniszczenia całego organizmu.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz